• Wpisów: 291
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 12:49
  • Licznik odwiedzin: 59 444 / 2593 dni
 
cupcakethief
 
Dzień dobry!
Przybywam dzisiaj z kolejną już recenzją kosmetyków WIBO :)

Tym razem biorę pod lupę podkłady Lovely i pomadki z obu box'ów.

Wybaczcie jakość zdjęć i nie wiem, czy w ogóle będzie coś na nich widać, ale robiłam je jeszcze w domu, starym aparatem, więc niekoniecznie jestem z nich zadowolona ^^'

Zacznę od podkładów. Jeden podkład, jak wiecie, kupiłam sobie sama, drugi dostałam w boxie.

*Opis:* Lovely, Fresh & Matte (Fluid matujący)
Fluid matujący dostępny w 3 odcieniach: Caffe latte, Soft beige oraz Suntan. Polecany do każdego typu skóry, ze skłonnością do błyszczenia. Zapewnia efekt zmatowienia oraz ukrywa niedoskonałości cery. Dzięki niemu Twoja cera nabierze blasku i odświeżenia.

Cena: ok.9zł / 30ml

Ja posiadam odcienie Caffe latte i Soft beige.

Zaczynamy od mojej twarzy bez żadnego udoskonalania:
DSC00493a.jpg


A teraz po nałożeniu tego oto fluidu:
DSC00502a.jpg

DSC00497a.jpg


I po nałożeniu drugiego fluidu:
DSC00503a.jpg

DSC00505a.jpg


I dla porównania fluid matujący z Avonu (używałam go dotychczas ale obecnie jest dla mnie za jasny):
DSC00507a.jpg

DSC00508a.jpg


*Moje opinie:* Moim zdaniem fluid Lovely jest całkiem niezły. Jak dla mnie krycie mogłoby być trochę lepsze, bo czasami muszę nakładać trochę więcej produktu, żeby osiągnąć taki efekt jaki osiągałam z niewielką warstwą podkładu z Avonu. Jednakże, ten z Lovely jest bardzo wydajny i dobrze sobie radzi z wygładzaniem cery. Dobrze dopasowuje się do kolorytu skóry i nie robi brzydkich plam. Mam skórę mieszaną i ten podkład sprawdza się przy matowieniu problematycznych miejsc i utrzymuje się tyle, ile trzeba (chociaż mógłby dłużej). Nie mam po nim zwiększonych problemów ze skórą i nie wyglądają sztucznie. Oczywiście, na podkład zawsze nakładam jeszcze puder transparentny (który poleciła mi nasza wspaniała Nieanonimowa <3).

*Ocena (1-5):* 4

Drugi testowany produkt (a w zasadzie 6) to pomadki - seria Elixir od WIBO i błyszczykowe od Lovely.

*Opis:*
POMADKA ELIKSIR

Podkreślone i nawilżone usta
-nie wysusza ust i dodatkowo sprawia, że stają się aksamitnie miękkie
-trwalsza niż błyszczyk
-najmodniejsze odcienie sezonu

Nabłyszczająca formuła pomadki  zapewnia ustom nawilżenie nadając im soczysty kolor. W kolekcji znajduje się 8 modnych i klasycznych odcieni – wystarczy wybrać jeden z nich dla siebie i czarować pięknym uśmiechem. W palecie kolorów znajdą się odcienie różu, brązu i czerwieni. Lekka konsystencja pozwala na łatwe rozprowadzenie się koloru tworząc ochronną powłokę na ustach by prezentowały się nie tylko pięknie ale i zdrowo.

Cena: ok.9zł / 4,2g

POMADKA BŁYSZCZYKOWA
Nawilżająca pomadka błyszczykowa o 8 odcieniach dla każdej z nas. Klasyczne kolory dla dziewczyn lubiących stonowany makijaż a także krzykliwe odcienie dla imprezowiczek. Lekka i przyjemna konsystencja delikatnie nawilża usta, pozostawiając na nich delikatne refleksy mieniące się w blasku słońca. Utrzymuje się na ustach dłużej niż błyszczyk. Lekka i delikatna formuła nawilży Twoje usta gwarantując przyjemny zapach podczas aplikacji.

Cena: ok.8zł

Zaczynamy znowu od moich ust saute:
DSC00511a.jpg


Wibo Eliksir nr 07
DSC00512a.jpg

DSC00513a.jpg


Wibo Eliksir nr 06
DSC00520a.jpg

DSC00523a.jpg


Lovely błyszczykowa nr 07
DSC00525a.jpg

DSC00528a.jpg


Lovely błyszczykowa nr 03
DSC00532a.jpg

DSC00536a.jpg


Wibo Eliksir nr 08
DSC00537a.jpg

DSC00540a.jpg


Lovely błyszczykowa nr 02
DSC00541a.jpg

DSC00542a.jpg


*Moje opinie:* Przede wszystkim nie możemy zapominać, że są to pomadki, więc nie dadzą nam takich efektów jak szminka!
Dla porównania, efekt dany przez szminkę (Avon):
DSC00547a.jpg


Pomadki Wibo i Lovely są na pewno wspaniałe jeśli chodzi o nawilżanie ust - zawsze mam z tym problem więc jest to dla mnie bardzo ważne. Poza tym, pomadki Lovely mają bardzo dobry smak, co jest akurat niedobre, bo ciągle je zlizuję ;))
A teraz przejdźmy do oceny serio. Nie jestem w stanie ocenić trwałości pomadek, bo ja zawsze szybko 'zjadam' wszelkie formy nałożone na moje usta.. Także według moich obliczeń, wytrzymują ok. 40min (ale tym się nie sugerujcie). Poza tym, pomadki z serii Eliksir są mocniej napigmentowane i lepiej trzymają się na ustach, nie są też aż tak błyszczące, bardziej matowe. Pomadki Lovely zachowują się jak błyszczyki - bardziej się świecą, błyszczą, mają dużo drobinek i nie pokrywają zbyt mocno kolorystycznie ust. No i cena jest bardzo przystępna więc nawet z tego powodu warto zaryzykować :)

To tyle! Mam nadzieję, że tę recenzję uznacie za użyteczną! :) Pamiętajcie oczywiście, że odczucia mam bardzo subiektywne i nie jestem w stanie wszystkim doradzić, bo każda z nas się różni.

Buziaki,
cupcake

  •  
  • Pozostało 1000 znaków