Wpisy użytkownika cupcakethief z dnia 2 marca 2013

Liczba wpisów: 2

cupcakethief
 
Dzień dobry kochane! (:

Znowu taka długa przerwa między wpisami ): Mimo że niby nie mam teraz szczególnie jakichś kolokwiów ani zaliczeń to jakoś ta pogoda na mnie wpływa niekorzystnie i codziennie wracam do domu z uczelni całkiem padnięta.. Wy też tak macie? Ale podobno to wina pogody, która się zaczyna zmieniać na wiosenną i teraz będzie takie ciśnienie dziwne i to przesilenie wiosenne..
Co prawda "w marcu jak w garncu", ale za oknem widać już, że wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami! (:

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać zbliżenia na pędzle, które dostałam w trakcie ambasadorstwa Wibo/Lovely (: No i napisać moją opinię!

No to lecimy (:

*Opis producenta:* W kolekcji Natural Beauty znajdują się również profesjonalne pędzle do makijażu z naturalnego włosia. Specjalnie wyprofilowany, drewniany trzonek wygodnie układa się w dłoni umożliwiając precyzyjną aplikację kosmetyku. Jest niezawodny w codziennym użytkowaniu nawet przez osoby nie wprawione w tajniki makijażu.

Miałam przyjemność testować trzy pędzle - do cieni, do pudru i do różu. Tak prezentują się wszystkie razem:
IMG_3318a.jpg

Jak możecie zauważyć, trzymam je w oryginalnych osłonkach. Normalnie tego nie robiłam, ale niespecjalnie mam warunki do przetrzymywania pędzli w osobnym miejscu więc siedzą sobie w mojej kosmetyczce z innymi rzeczami - te osłonki chronią je przed niechcianymi zabrudzeniami (:

*PĘDZEL DO RÓŻU*
IMG_3320a.jpg

*Opis:* Pędzel do różu, Lovely Cena: 18,39 zł
Pędzel do różu pomoże podkreślić nam kości policzkowe i konturować twarz. Wycieniowane i ścięte po skosie włosie pozwala na stopniowanie użycia kosmetyku przy modelowaniu różem lub bronzerem.
*Opinia:* Wcześniej nie miałam specjalnego pędzla do różu i nakładałam róż zwykłym pędzlem do pudru. Ten tutaj jest miłą odmianą - wiadomo, jest precyzyjniejszy i bardzo miły w dotyku, co dla mojej twarzy jest akurat bardzo ważne, bo jest bardzo wrażliwa na wszelkie podrażnienia. Jeśli ten pędzel w jakiś sposób zakończyłby swój żywot to chętnie skuszę się na kolejny taki sam (:

*PĘDZEL DO PUDRU*
IMG_3321a.jpg

*Opis* Nie znaleziony
*Opinia:* Przed tym pędzlem miałam inny pędzel - sztuczny, z Rossmana, jeden z najtańszych. Miał być na początek tylko, a został na dłużej:
IMG_3327a.jpg

Oczywiście, nie ma porównania z pędzlem Lovely. Ten bardzo mi przypadł do gustu, włosie jest sztywniejsze ale i gęstsze więc zrobienie makijażu jest szybką sprawą! (:

*MAŁY PĘDZEL DO CIENI*
IMG_3328a.jpg

IMG_3329a.jpg

*Opis*  Pędzel do cieni, Lovely Cena: 28,69 zł
Często do aplikacji cienia do powiek wystarczy nam aplikator dołączony do produktu. Jednak by uzyskać jak najlepszy efekt na powiece lub w okolicach łuku brwiowego polecamy użycie pędzla do cieni. Płaski i lekko zaokrąglony pędzel pozwala na wygodne cieniowanie powieki, roztarcie kreski lub dodania drobnych akcentów kolorystycznych.
*Opinia:* Do zakupu pędzla do cieni zabierałam się jak sójka za morze. Widziałam w wielu filmikach i tutorialach, że dziewczyny ich używają osiągając o niebo lepsze efekty niż za pomocą aplikatora. I to się potwierdziło w przypadku tego pędzelka od Lovely. O ile przy zwykłym nakładaniu cienia na powieki starcza aplikator, to już roztarcie cienia czy kredki, czy też nałożenie go precyzyjnie na zagięcie powieki nie jest zbyt proste bez pędzla - ten tutaj sprawuje się dla mnie idealnie! (:

*Podsumowanie:* Dla osoby o takich umiejętnościach i potrzebach jak moje (czasem na co dzień a czasem od święta) te pędzle wydają się idealne. Ceny też nie są jakieś kosmicznie wysokie, zwłaszcza, że nie zauważyłam na razie żadnych problemów (wypadające włosie czy rozklejanie się), więc sądzę że posłużą mi spokojnie długi czas. Jedyny problem jest taki, że byłam już w wielu Rossmannach i nigdzie nie mogę namierzyć tych pędzli.. A co do pędzla do pudru to nie mogę nawet w internecie znaleźć jego opisu i ceny.. Wydaje się to być dziwne, bo jeśli firma wprowadziłaby je na szerszy rynek, to myślę, że jako alternatywa zrobiliby dobry interes, zwłaszcza że włosie w tych pędzlach jest naturalne.. Będę kontynuować poszukiwania i na pewno dam Wam znać, jeśli je gdzieś odnajdę (:

Buziaki!
cupcake
 

cupcakethief
 
Szaleństwo!
Drugi wpis dzisiaj :D

Chciałam Wam koniecznie pokazać ostatnie dwa błyszczyki od Wibo/Lovely, bo mnie strasznie zaintrygowały.

Pierwszy jest *Make Me Happy Lip Gloss, Lovely*
IMG_3348a.jpg

*Opis:* Błyszczyk do ust, który nadaje ustom niezwykłego połysku i zmysłowej objętości. Dostępny w kilku soczystych odcieniach.
Cena: 8,29zł /9ml
*Opinia:* W tym błyszczyku wszystko jest dla mnie nowe. Wiem, że jest w różnych kolorach, ja akurat dostałam przezroczysty z drobinkami.
IMG_3347a.jpg

Pierwszym zaskoczeniem jest aplikator:
IMG_3334a.jpg

Nigdy wcześniej się z takim nie spotkałam. Drugie zaskoczenie to...
IMG_3359a.jpg

...jak to z molekułami szczęścia? O:
Na ustach wygląda tak:
IMG_3341a.jpg

Drobinki są raczej mocno widoczne. Nie czułam się jakoś szczególnie szczęśliwsza po nałożeniu go na usta (; Ma wspaniały smak i zapach (mi się kojarzy z ananasem). Jednak, ta wersja to trochę nie moja bajka - jeśli już, to może na jakąś szminkę na wieczór? (:

Drugi jest *Spicy Lip Gloss, Wibo*
IMG_3357a.jpg

*Opis:* Nowy błyszczyk Wibo zawiera ekstrakt z papryczki chili, który ma pobudzać i stymulować krążenie krwi, a co za tym idzie - powiększać usta i nadawać im intensywniejszy kolor.
Cena: 5zł / 3ml
*Opinia:* Hmm... Błyszczyk z papryczką chilli?
IMG_3356a.jpg

W pięknym czerwonym kolorze?
IMG_3351a.jpg

Obiecuje powiększenie ust. Cóż. Nakładałam kiedyś jakiś błyszczyk którejś z koleżanek, też powiększający usta. Piekło, szczypało no i usta się jakoś tam powiększały. Tutaj tego nie zauważyłam szczególnie. Kolor też nie jest zbyt intensywny.. Przy takim aplikatorze:
IMG_3358a.jpg

trzeba kilkakrotnie nakładać go na usta, żeby był jakoś widoczny. Ma drobinki i całkiem ładnie wygląda jako dodatek do makijażu, ale nieszczególnie spełnia pokładane w nim nadzieje.. Na ustach:
IMG_3345a.jpg

W zasadzie co kto lubi. Jeśli nie potrzebujemy obiecywanego powiększenia ust to powinien się spodobać ten błyszczyk (:

No i tyle (:
cupcakethief
  • awatar yasminee: ja miałam ten z czili i super się sprawdzał w dodatku tak lekko piekł a ja luubię :D i kolor też dawał - ja byłam zadowolona
  • awatar Bayorka: ja za to nie moge sie napatrzec na 1 wersje!:D cudowny blyszczyk:D
  • awatar amnezja69: tez z chili ślicznie wygląda na ustach ! ja ostatnio znalazłam powiększający usta z Avonu, najlepszy błyszczyk ever !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›