Wpisy użytkownika cupcakethief z dnia 6 lutego 2013

Liczba wpisów: 1

cupcakethief
 
Dzień dobry! (:

Dzisiaj mam dla Was recenzję 3 tuszy do rzęs, które znalazłam w ostatnim Wibo BOXie (cupcakethief.pinger.pl/m/17220660)! (:

Zacznę od przedstawienia Wam tuszy, które testowałam:
1. Tusz Wibo, Extreme lashes volume mascara - Pogrubiająca maskara do rzęs
IMG_3030a.jpg

IMG_3039a.jpg

IMG_3048a.jpg

*Opis produktu:*
Ekstremalnie podkreślone rzęsy:
- ekspresowe wydłużenie i pogrubienie,
- super trwałość przez cały dzień,
- rozczesane i idealnie wystylizowane rzęsy.
*Cena:* ok. 9zł
2. Tusz Wibo, Growing lashes stimulator mascara - Maskara pogrubiająca stymulująca wzrost rzęs
IMG_3032a.jpg

IMG_3034a.jpg

IMG_3046a.jpg

*Opis produktu:* Maskara o gęstej i niewielkiej silikonowej szczoteczce pogrubiająca rzęsy. Dzięki składnikom pielęgnacyjnym ma za zadanie dodatkowo wzmacniać rzęsy i stymulować ich wzrost.
*Cena:* ok. 10zł
3. Tusz Lovely, Spectacular Me volume mascara - Maskara pogrubiająco-wydłużająca z gumową szczoteczką
IMG_3035a.jpg

IMG_3038a.jpg

IMG_3047a.jpg

*Opis produktu:* Tusz efektownie podkreśla i pogrubia rzęsy. Specjalnie wyprofilowana szczoteczka perfekcyjnie rozprowadza mascarę, docierając do każdego włoska.
*Cena:* ok. 7zł

To teraz przejdę do moich osobistych odczuć, najpierw w obrazkach. Zacznę od rzęs niepomalowanych:
IMG_3002a.jpg

Naturalnie mam długie rzęsy, ale o bardzo jasnych końcówkach, więc niepomalowane wyglądają słabo..
Tak wyglądają po użyciu *różowego tuszu Wibo*:
IMG_3003a.jpg

IMG_3006a.jpg

Tak po użyciu *zielonego tuszu Wibo*:
IMG_3028a.jpg

IMG_3045a.jpg

A tak po użyciu *niebieskiego tuszu Lovely*:
IMG_3044a.jpg

IMG_3045a.jpg


*Moje opinie:* Nie wiem, jak to wygląda na zdjęciach, ale moim numerem 1 jest zdecydowanie różowy tusz od Wibo. Szczoteczka ma niecodzienny kształt (nie widać na zdjęciu, skręca się) i nakłada idealną ilość tuszu, jak również nie skleja rzęs. Po pierwszym użyciu zrobiłam tylko 'WOW' (: Na drugim miejscu plasuje się zielony tusz od Wibo - gumowa szczoteczka nie należy do moich ulubionych, ale akurat w tym przypadku sprawuje się dobrze - rozdziela rzęsy, nie skleja i wydłuża. Nie wypowiem się w sprawie stymulacji wzrostu, bo nie używam go na co dzień, więc ciężko mi zauważyć jakiś ogromny wpływ na porost. Do niebieskiego tuszu Lovely nie mogę się przekonać. Malowałam się nim dwa razy i dwa razy miałam te same odczucia - na szczoteczkę nabiera się za dużo tuszu przez co rzęsy się sklejają i robią się grudki. Co prawda ładnie wydłuża, ale zanim wyschnie odczuwam dyskomfort, jakbym miała źle doklejone sztuczne rzęsy.. Jednakże, może to być wadliwy produkt, bo przeczytałam bardzo dużo pozytywnych opinii dla tego produktu, chociażby na wizażu. Trzeba przyznać, że wszystkie trzy tusze utrzymują się na rzęsach cały dzień bez wpadek (porównując chociażby z Volcano, który miałam wcześniej) i bardzo dobrze spełniają powierzone im zadanie. No i ceny! Za taką cenę warto kupić wszystkie trzy na raz (;

Jeśli miałabym ocenić tusze w skali 1-6 to *różowy* zasługuje u mnie na 5 (mógłby lepiej pogrubiać), *zielony* na 4 a *niebieski* na 3+.

---------
Pamiętajcie, że każda z nas jest inna i różne serie produktu mogą się zachowywać inaczej w trakcie użytkowania, więc powyższa recenzja może być traktowana jedynie poglądowo!

Buziaki!
cupcakethief
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›